Wykopałam na dysku ponad setkę zdjęć z tego wyjazdu. Pokażę kilkanaście.
Rzecz w tym że nie jestem autorką tych zdjęć, o ile dobrze pamiętam jest nią kursantka /obecnie przewodniczka Ania.




To ja z moim Młodym o 6 lat młodszym niż teraz (ja też 6 lat młodsza)













To chyba każdy wie co to i gdzie to jest :)





Mój Maciek:





Miejscami było tyle śniegu:





Cała ekipa w schronisku w Chyrowej









Teraz nastąpiła przerwa w zdjęciach i cała ta nocna akcja, którą opisałam w pierwszym poscie wątku.
Kolejnego dnia zwiedzaliśmy skansen:






W schronisku "Zaścianek" w Jaśliskach





Zabawy na śniegu:





Pod Kamieniem nad Jaśliskami:





Znowu w schronisku "Zaścianek":





Czekamy na autobus z Jaślisk do Stasiani:





Pulpa na Piotrusiu:





Ekipa koło Złotej Studni:





Powrót do domu:





Basia