ów prymus / chyba chodzi o ten benzynowy.../ był luksusem
. Ja korzystałem z takiego palniczka na denaturat, a najczęściej po prostu z ogniska
ów prymus / chyba chodzi o ten benzynowy.../ był luksusem
. Ja korzystałem z takiego palniczka na denaturat, a najczęściej po prostu z ogniska
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)