Różnice, wady i zalety poszczególnych modeli roztrząsają "wielcy" w tym temacie od lat. I jeszcze nie ustalili jedynie słusznej prawdy. Jeśli masz ze dwa miesiące czasu, poczytaj: http://www.garniak.pl/viewforum.php?f=2
Jeśli masz ze dwa dni czasu, aby przeczytać ze zrozumieniem takie porównanie, to Ci wyślę e-mailem materiały, porównania i interpretację.
Jeśli ma być na chłopski rozum - kup Oregona. Zaleta: wielki ekran, na którym ładnie ogląda się papierowe mapy. Zaleta lub wada: ekran dotykowy. (Podobnie od Dakoty). Fakt, w "dotykowcach" jest nieco gorsza widoczność ekranu w pewnych oświetleniach. Ale w końcu, jadąc na rowerze patrze głównie ta to, co dokoła - na Garmina tylko od czasu do czasu![]()



Odpowiedz z cytatem