Wojtek-wiem, ale CENA. Poza tym waga i długość trzymania baterii, ale cena to podstawa. Oregon odpada.
No właśnie wiem o tym dotykowym.
Kumpela ma, ale ona w innym celu ma, więc jej to rybka, czy szkło zamglone czy nie.
A te mapki rastrowe chyba wgram i do Dakoty i do tego eTrexa tak?;-)))
Ja byłam zdecydowana na Dakotę, bo w sumie na rowerze podczas jazdy i tak mi on do szczęścia przecież nie będzie potrzebny, a jak stanę to co za różnica czy pod słońce czy nie.
Jednak gdy się okazało, że w USA ten eTrex jest o 300zł tańszy niż Dakota w Pl, to mam wybór...NIESTETY!!!
Dotykowy na rower chyba lepszy jednak?