Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
Przez przypadek mam taki kompas w Oregonie, ale jeszcze nie wymyśliłem, do czego się on może przydać - ani w wędrówkach pieszych ani w rowerowych.
O i tu się mylisz. Na rowerze zgoda, niepotrzebny, zresztą i tak wyłącza się przy prędkości >10 mil/h (16 km/h), a nawet jak się nie wyłączy, to i tak pracuje nieprawidłowo ze względu na zakłócające żelastwo roweru. Natomiast w wędrówkach pieszych jak najbardziej się przydaje, zwłaszcza przy chaszczowaniu.