No nie z domu, bo tu wszystko znam. Możesz mnie wywieźć i zostawić w środku lasu, a i tak wrócę do domu.
Nie wiem jak, ale nie ma szans, żebym się zagubiła. Mam giepsa w głowie;-)
Więc to na wyjazdy mi potrzebne.
Ale myślałam, że skoro i tak zapisywać będę ślad, to zawsze na niego wrócę w którymś momencie, w ostateczności po prostu po nim wracając.