Witaj.
Wiele lat używam Oregona 300.
W czasie podróży praktycznie z nim się nie rozstaję....
Od kilku miesięcy używam Go również podczas jazdy na rowerku.
Powiem tylko tyle: razem z uchwytem Touratech jest to bardzo wygodne rozwiązanie.
Owszem, można dyskutować o nierewelacyjnym wyświetlaniu ekranu, ale przecież on ma wskazywać lub zapisywać drogę.
Poza tym i tak zerkamy na niego tylko w momencie pierwszego piknięcia
i ewentualnie po następnych piknięciach żeby potwierdzić kierunek jazdy.
Rozpisałem się trochę za mocno :)
Jeśli chodzi o kompas to nie stwierdziłem dziwnego zachowania czy jak to piszesz wariacji.
Muszę również stwierdzić, że mapka mi nie skacze po ekranie i nie mam również zawrotów głowy :D.
Z tego co wiem to eTrex 20 nie posiada elektronicznego kompasu, Oregon już tak.
Najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby ( to oczywiście moje zdanie ) zakup używanego Oregona 300
i zaktualizowanie oprogramowanie do najnowszego z obsługą map "jnx".
Pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem