Nazajutrz pogoda była …. gorsza
wracaliśmy po śladach których praktycznie już nie było padający śnieg zrobił swoje, zobaczcie jak zasypana jest furtka
pogoda nie odpuszczała
niesmiało pojawiły się kolory
później było ich więcej
jak to na końcu świata wszystko sięprzydaje, nic się nie marnuje
w końcu dotarliśmy do lokalnego centrum, czyli do magazinu gdzie uzupełniliśmy płyny niezamarzając, mogliśmy pomyśleć o drodze powrotnej



Odpowiedz z cytatem
Zakładki