hallo,
no cóż...,
chcieliśmy być wdzięczni i uhonorować naszego GURU czymś wyjątkowym...( PIEROGI !!! )
wpadliśmy do Przemyśla -niestety kolega " przemyski " nie podał nam adresu konsumpcji ,więc najpierw należało je odnaleźć...
...to dobrze,
...gdyż idąc tropem zapachów trafiliśmy na ...TO;
ośmielam się napisać ,że Heniosław uznanym modelem i weną dla artystów był już na przełomie XIX i XX wieku ...
(stąd ta jego słabość do Przemyśla)
![]()


Odpowiedz z cytatem