buba...szczerze...tylko dla siebie,jak robię to z 10 kg mięsa,ostatnio to nawet część rozdałem gratis,a to sie wpadło do dawno nie odwiedzanej rodzinki,a to część dziadkowi u którego mieszkam...przed świętami WN też będę robił...
powiem tak:to co jest w sklepach to nijak się ma do własnych wyrobów,po pierwsze za dużo chemi,nawalone peklosoli a ta wiadomo zawiera nitryt...trujące świństwo,no i za tłuste.Nie, nie mam świnek,nic niemam ogólnie...dobre mięso można kupić na bazarku od rolnika,wędzarkę skonstruowałem sam,dobre gotowe jelita ma na all....jedna firma,sprawdzone,dobre i tanie,nie pękają
,a gdzie Ty dokładnie mieszkasz?
...marzeniem jest, chata w biesach,obok winnica i piwnica...pełna starzejącego się wina i nalewek a w chacie pod powałą własne kiełbachy...może jakaś agroturystyka,cholernie mnie kręci,jak moje własne wyroby ludziskom smakują,a smakują
![]()



Odpowiedz z cytatem