Ja się nie wspinam. Ale mając w pamięci naszych zdobywców gór z przeszłości, czuję wstyd i zażenowanie. A jeszcze bardziej tak się czuję dlatego, że zawsze byłem dumny z bycia Polakiem. Autor mówi o schamieniu Ruskich w czasach komuny, ja bym to rozciągnoł na całe demoludy. Z tym że, my Polacy chamami to zostaliśmy po przeobrażeniach. Zamiast z paskudnej poczwarki zostać pięknym motylem, przeobraziliśmy się ze smukłej kijanki w paskudną ropuchę.![]()


Odpowiedz z cytatem