Basiu, co za opowiesc! az nabralam smaka na barszcz! ja bym pewnie w taka zime z moja kondycja i tchorzliwym charakterem nie wyszla zbyt daleko poza schronisko i szykowala zarcia dla reszty ekipy- ale to by mi w pelni wytarczylo tylko moc byc w takim miejscu, wsrod takich ludzi, w takiej szafie

czekam na ciag dalszy!