wczoraj, od Wetliny do Przełęczy Wyżnej, był tylko krótki odcinek z koleinami,
piach był po bokach drogi, czasem asfalt był mokry od topniejących band,
ale słońce mocno grzało i królował suchy asfalt.
dużo szosówek.
wczoraj, od Wetliny do Przełęczy Wyżnej, był tylko krótki odcinek z koleinami,
piach był po bokach drogi, czasem asfalt był mokry od topniejących band,
ale słońce mocno grzało i królował suchy asfalt.
dużo szosówek.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)