Wyrżnęłam się dokładnie tak na asfalcie-hamowałam przed autem i niestety ale przednim za mocno;-)
ciekawe uczucie widząc jak rower leci nad człowiekiem.
No ale nie byłam wpięta więc nic mi się nie stało, poza siniakami i otarciami na rowerze.
A na fotce oczywiście, że Maja;-)))
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Skąd wiedziałaś?;-))))
tzn najpierw uciekałam tak szybko jak się dało, bo mi wstyd było hahaha
vm-nie masz racji z tym SPD, każdy kto w nich jeździ Ci to samo powie, że to największy i najtańszy z możliwych upgrade roweru, tak olbrzymia jest różnica.
To że jesteś od nich szybszy oznacza, że jakby jechali bez SPD to by już w ogóle Twój cień tylko podziwiali.
Te pedały się sprawdzają na podjazdach najmocniej.
Ja wiem, że od nich ucieczki to nie mam, tylko się boję tych upadków;-))))
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)