Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
Ja tam bym wolala maly doczepiany motorek na podjazdy! przyjezdzal do nas do apteki jeden dziadzius, normalnie jezdzil na rowerze, pedałował a jak byla górka przekraczajaca jego mozliwosci to włączał malutki motorek i pyr pyr pyr podjezdzal pod gorke Od tamtego czasu to moje marzenie (wreszcie bym mogla uczestniczyc we wspolnych ze znajomymi wycieczkach rowerowych )ale nie wiem skad takie cos sie bierze i czy do kazdego roweru mozna podpiac! To dopiero oszczedza energie rowerzysty!
...na priv wysłałem ci link.....te elektryczne są DROGIE !! / bez urazy -chyba obecna cena Twojej skodusi / , chyba lepiej używany skuter. Te z silniczkiem spalinowym są tańsze , można też nabyć sam silniczek / ceny 400- 500 zet / i podpiąć . Można też szukać taniej, używany. Ale pewnie trzeba w nim podłubać ....