No i nadszedl kolejny sezon wycieczek rowerowych

Tym razem pojechalismy z Oławy do Jelcza przez zalane wodą, podmokłe, pełne wygłodniałych komarów lasy, udalo sie kilka razy zabładzic i pierwszy raz zdarzylo mi sie ze kolka sie nie chcialy krecic tak sie napchało lepkiego błota pod błotniki













wiecej
https://picasaweb.google.com/1122023...zOlawyDoJelcza