Batmanek ! Jesienią otrzymałem od Ciebie zniżkę za całą dobę, dzięki. Mam pomysł, żebyś przyjął system Waltera Hofera : punkty za wiatr (pogodę), rozbieg (najwięcej dla tych ze Szczecina), pochodzenie (ściana wschodnia ma najniższe zarobki) no i ewentualnie za rejestrację (+rodzaj bryki) itp. Może mógłbym się załapać na sędziego punktowego ?
Te jabłka co były dla Lutka (malinówki), były bardzo nietrwałe, ze starego nie pryskanego sadu. Mogę podrzucić śliczne jak marzenie i bardzo trwałe ale chemi w nich tyle co w holenderskich.