Jak tam nocowałam to nie było tak licznej grupy. Ostrzegano nas, że obowiązuje tam cisza nocna, więc proponuję zapytać przy kwaterowaniu o śpiewy itp. Nikt nas nie kontrolował co robimy w pokoju :) więc i piwko pewnie przejdzie w rozsądnej ilości.
Z tego co pamiętam to załoga była ok i nie robiła problemów, ponoć dopóki turyści zachowują się kulturalnie dopóty są mile widziani.
Moje wrażenia - czysto, wygodnie, udostępniona turystom kuchnia i sporo łazienek.


Odpowiedz z cytatem