Strona 12 z 15 PierwszyPierwszy ... 2 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 111 do 120 z 153

Wątek: KIMB 2012 - organizacja

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,250

    Domyślnie Odp: KIMB 2012 - organizacja

    Niech i ja rzeknę kilka słów wspomnień kimbowych.
    Zaczęło się zieloną łagodnością pagórków, które łagodnie kołysząc prowadziły mą ulubioną trasą (przez Jawornik R.) w stronę Biesów i Czadów.
    Po drodze jedna z mych kapliczek.
    hm12P1030384.jpg
    o której nie wiem nic, a mimo to kusi aby przystanąć na chwilę w tym pędzącym świecie.
    Jeszcze godzinka i mogę spokojnie zasiąść na "beleczce" co by zacząć łapać bieszczadzkie klimaty i podyskutować z miejscową ludnością o dużych problemach tego małego świata.
    Za chwilę wyląduję w Mavo-landii gdzie komórki bezskutecznie usiłują nawiązać nić z cywilizacją.
    Jak dobrze spojrzeć na cywilizację z dystansu ptaka
    .
    hm12P1030398.jpg
    .
    A zachodzące słońce maluje swoje niepowtarzalne klimaty (oj! nasz Pierogowy fotografik wycinął by z tego cudeńko)
    .
    hm12P1030391.jpg
    .
    Słońce kończy już swój dzień pracy, a ja gubię się w tym lesie, szukając dziury w całym. Co gorsza , nie mam mapy, kompasu, ani (o zgrozo !) żadnego innego giepeesa. Po głowie chodzą mi tylko wskazówki Bazyla , którymi kierując się mam z pewnością znaleźć te jaskinie.
    Ale zamiast jaskiń piętrzą się przede mną kolejne wyniosłe skałki
    .
    hm12P1030404.jpg
    .
    Pewność , pewnością ale wracać trzeba, przecież w planie jest dzisiaj Tarnawa. Zaglądam na chwilę do Mavo i okazuje się że ta chwila
    przeciągnęła się do następnego dnia.
    a przecież sam Piskala przestrzegałem :
    Zatem sugeruję jego gościnność potraktować z umiarem.
    Jeśli tego nie zrobisz to te "całe dwa dni" przeciągną Ci się ...
    I jak opuścić miejsce z płonącym ogniskiem przy którym tyle przyjaznych duszyczek wciska się pomiędzy dźwięki gitary wirtuoza Manio.
    Ech ! nawet wspomożenie bratnie nie pomogło rozstrzygnąć dylematu : pszeniczne czy pszeniczniak.
    Niektórzy to mieli dobrze czytając wigilijne bajki .
    (jutro c.d)
    Ostatnio edytowane przez don Enrico ; 24-05-2012 o 19:45

  2. #2
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: KIMB 2012 - organizacja

    Ja też wtrącę swoje trzy po trzy.
    Na wilję kimbu dotarłem do pięknie położonej rezydencji Mavo. Jak przystało na wigilijny wieczór, Gospodarz zaserwował nam niezliczoną ilość wędzonych karpi, które brał ponoć gdzieś zza domu. Chyba musi na tych łąkach je wypasa, czy jak? Najbardziej zadowolony był Ryba (Komisarz), karpie też się nie skarżyły. Cuda działy się niesłychane, puste butelki wina zamieniały się w pełne a pełne w puste!
    Manio wycinał na gitarze, chóry anielskie wspomagały Go słowiczym śpiewem:
    Hej! Ha! Kolejkę nalej!
    Hej! Ha! Kielichy wznieśmy! – niosło się doliną potoku i powracało echem:
    To zrobi doskonale
    Morskim opowieściom!
    Góry, ryby, zabawa, śpiew – tutaj video relacja z Nasicznego (specjalnie dla Andrzeja):

    Impreza była kiepska, o szóstej rano jak wyruszałem w dalszą drogę, wszyscy już spali!
    Doturlałem się do miejsca docelowego, mijając po drodze tereny kopalniane:
    kimb1.jpg
    i ogród zoologiczny:
    kimb2.jpg
    C.D.N.
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  3. #3
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: KIMB 2012 - organizacja

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    ... o szóstej rano jak wyruszałem w dalszą drogę, wszyscy już spali!
    Doturlałem się do miejsca docelowego,...
    I okazało się, że tutaj też już wszyscy poszli spać. Mitrężąc czas wciągnąłem piwko zagryzając je fasolką z chlebem. Po godzinie pojawił się Trzykropek, ale na razie nie mógł ogarnąć myśli w jakim kierunku i kiedy dziś wyruszy. Zbytnio się temu nie dziwiłem widząc, że zapomniał nawet buty ubrać. Jako że byłem skompletowany wyruszyłem w kierunku drewnianych pomostów. Lezę sobie ulicą i ciągle się oglądam, a to na lewo:
    kimb3.jpg
    a to na prawo:
    kimb4.jpg
    i znów na lewo:
    kimb5.jpg
    żeby mnie co nie rozjechało na tym płatnym odcinku BdPN-owskiej autostrady.
    Cały urok dreptania w pełnym słońcu po asfalcie popsuł mi Bob zajeżdżając drogę z podchwytliwym pytaniem:
    - Wsiadasz?
    - A niech to szlag! Wsiadam.
    Pojechali my, wysiedli, rozleźli się po okolicy:
    kimb6.jpg kimb7.jpg kimb8.jpg
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  4. #4
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: KIMB 2012 - organizacja

    Szczęście nie trwa wiecznie a każda puszka piwa ma dno. Z lasu od strony Bukowca wytoczył się drogą wielokolorowy pleń turystyczny, który płynąc w dolinę, to dzielił się, to łączył. W przyrodzie niby nic nadzwyczajnego takie przywdziewanie odstraszających barw oczojebnych ( w przypadku obserwowanego przeze mnie zjawiska z dominantą czerwieni ) , ale dla spotęgowania efektu „jesteś widoczny – jesteś bezpieczny” pleń dziesiątkami gardeł tokował zawzięcie, a hałas z jakim się przemieszczał wypłoszył nawet elektriczki. Przez łąki śmignąłem do górnej drogi i z widokiem na Trumnę, Wołowy Garb, Słonia, Wołowe, Kijowiec, Mytrów Roh, Patryję i Halicz :
    kimb14.jpg
    spokojnie wróciłem w okolice parkingu. Stąd udałem się do centrum miejscowości i najpierw defilując Aleją Błękitną, następnie opłotkami dostałem się do cerkwiska
    kimb15.jpg kimb16.jpg
    cmentarza przycerkiewnego
    kimb17.jpg
    oraz cmentarza z I wojny światowej
    kimb18.jpg
    Po chwili wróciłem do krzyżówki i ruszyłem "w górę mapy". Dobrze, że wtedy jeszcze tego nie wiedziałem
    Cytat Zamieszczone przez trzykropkiinicwiecej Zobacz posta
    (...)... kolejny chwalił się jak to go drapnął Niedźwiedź pod Sokolikami, pokazując blizny na kolanie (...)
    mogłem więc śmiało rwać lasem w kierunku końcowej stacji kolejki wąskotorowej biegnącej z UG. Ponieważ okoliczne łąki zostały wchłonięte przez BdPN, nie chcąc zbytnio rzucać się w oczy, nie węszyłem w poszukiwaniu śladów torowiska, pstryknąłem tylko fotki okolicy
    kimb19.jpg kimb20.jpg
    i wróciłem do głównej drogi, którą rano próbowałem dostać się od strony Tarnawy do torfowisk. Czytającym przypominam, że próbę tą udaremnił mi Bob! Teraz miałem drugą szansę, tym razem zaatakować od strony Bukowca. Pozostał mi już niecały kilometr, a tu nagle
    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    (...) ...Cały urok dreptania...po asfalcie popsuł mi Bob zajeżdżając drogę z podchwytliwym pytaniem:
    - Wsiadasz?
    - A niech to szlag! Wsiadam.
    Pojechali my, wysiedli,...
    w Tarnawie przed hotelikiem. I tak oto Bob zepsuł mi wycieczkę na torfowiska – dziękuję Ci bardzo!
    Jakby tych nieszczęść było mało, wieczorem odbył się KIMB !
    Ooo dzięki...
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  5. #5
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: KIMB 2012 - organizacja

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    z widokiem na Trumnę, Wołowy Garb, Słonia, Wołowe, Kijowiec, Mytrów Roh, Patryję i Halicz
    Niewiarygodne!
    Czterech panów B.

  6. #6
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: KIMB 2012 - organizacja

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Niewiarygodne!
    A jednak! Jak się dobrze przyjrzeć to jeszcze Mariankę widać!
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  7. #7
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: KIMB 2012 - organizacja

    Wędzony karp-bardzo specyficzna ryba, dla mnie paskudna, ale już pierogi wyglądały przesmacznie!
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  8. #8
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: KIMB 2012 - organizacja

    Cytat Zamieszczone przez Krysia Zobacz posta
    Wędzony karp-bardzo specyficzna ryba, dla mnie paskudna, ale już pierogi wyglądały przesmacznie!
    Kazda ryba jest dobra!!! a jeszcze wedzona- mniam!!!
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar mavo
    Na forum od
    11.2008
    Postów
    375

    Domyślnie Odp: KIMB 2012 - organizacja

    Cytat Zamieszczone przez Krysia Zobacz posta
    Wędzony karp-bardzo specyficzna ryba, dla mnie paskudna, ale już pierogi wyglądały przesmacznie!
    Z pierogów to tylko Pierogowy.
    Widze potrzebe pilnej reedukacji gastronomicznej.

  10. #10
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: KIMB 2012 - organizacja

    No właśnie nie każda. Karp ma bardzo specyficzny smak i kolor;-)
    Albo się nim zachwycasz, albo nie przełkniesz.
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. KIMB 2012 - przypinki
    Przez Hero w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 19
    Ostatni post / autor: 22-05-2012, 00:11
  2. KIMB 2012 ma być łatwy czy trudny? (ankieta)
    Przez bartolomeo w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 22-11-2011, 21:35
  3. Kimb 2012
    Przez irek w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 17-02-2007, 18:31
  4. Organizacja
    Przez Jagna w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 43
    Ostatni post / autor: 07-05-2004, 11:24
  5. Organizacja kongresu
    Przez Szaszka w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 09-04-2004, 09:34

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •