Ponieważ plany mi się nieco pokomplikowały, wyjeżdżam w sobotę ok. 6 rano z Rzeszowa. Zabieram jimy. Mam wolne miejsca, gdyby ktoś jeszcze miał ochotę się przyłączyć i nie przeszkadzał mu brak klimy i baba za kierownicą![]()
Ponieważ plany mi się nieco pokomplikowały, wyjeżdżam w sobotę ok. 6 rano z Rzeszowa. Zabieram jimy. Mam wolne miejsca, gdyby ktoś jeszcze miał ochotę się przyłączyć i nie przeszkadzał mu brak klimy i baba za kierownicą![]()
Niestety nie mogę przyjechać.
Szef nie dał urlopu.
Potwierdzam obecność (jeśli wszystko pójdzie z tym wariackim planem:). Tak samo wariacko i spontanicznie jak rok temu (tylko wtedy miałam ze sobą pracę mgr bo prosto z uczelni szłam;P) i też Mamcia2Ch się nade mną zlitowała:). Będę spać w namiocie. Miło będzie was znowu zobaczyć:)
Dorota, a ja bez urlopu jadę - na 2 dni :) (Wyruszam PKS o 2 w nocy dziś) I też z Krakowa. Koleżanka z pracy powiedziała: -"Ty musisz na prawdę kochać te bieszczady". -"Jak jasna cholera:)"
Pierogowy -dzięki:)
Ostatnio edytowane przez Corka_Browara ; 18-05-2012 o 18:16
Jimi
Jeśli jeszcze ktoś z jadących to przeczyta, niech zapoda, że nie będzie mnie w Tarnawie![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)