"(...) Dochodzi jedenasta - rzekł Puchatek wesoło. - Akurat nadszedł czas na małe Conieco"
Było pysznie! Dziękuję wszystkim za wieczorne,Ludź na Ludziu, masaże, tańce, chórki, kabaret, dobre duchy, hulanki, swawola…
Piskalom i Wojtowi za bagno zwyczajne i tropienie żubrów, Klubowi Rzeszowskiemu za atrakcje dedykowane ("no co ty, nie idź na Bukowe, chodź z nami, tam będą cmentarze").
Cudownie było spędzić z Wami czas :)



Odpowiedz z cytatem