Też partycypowałem w zaginionych pierogach w ilości dwóch sztuk, były bardzo smakowicie przypalone. Trochę się dziwię, że przetrwały aż do niedzielnego poranka, ale jednocześnie się cieszę, że się załapałem na tzw. krzywy ryj :D
Też partycypowałem w zaginionych pierogach w ilości dwóch sztuk, były bardzo smakowicie przypalone. Trochę się dziwię, że przetrwały aż do niedzielnego poranka, ale jednocześnie się cieszę, że się załapałem na tzw. krzywy ryj :D
było wspaniale i niczego nie brakowało -świetni ludzie, bieszczady, pogoda (deszczyk też był uroczy), niebo pełne gwiazd, szum rzeki i szum ogniska, miłe chwile, śpiewy (tu pozdrawiam Julie Piskalową:)), wędrówki na Dydjową i Dźwiniacz z chwilami zapomnienia a później Kermasz Łemkowski. pół godziny snu wystarczyło by w tą noc bawić się do końca -i miło że przybyła eskorta by wyrwać mnie z moich motylków... :) czego się nie robi dla Bieszczadów, kocham je jak jasna cholera:) pozdrawiam wszystkich gorąco i dzięki. pozdrawiam też tajemniczego sąsiada z namiotu obok :}}} do zobaczenia następnym razem, mam nadzieję że nie w Ustrzykach, no chyba że chcemy dołączyć do typowej stonki turystycznej.
no ale kto bogatemu zabroni? :))))
Miejscowy, ballada o św Mikołaju to najpiękniejsza piosenka o Bieszczadach:) więc nie mogło jej nie być. szkoda że nie doczekałam się pewnej piosenki ale powiedziano mi że zagrano ją gdy byłam w motylkach, więc pewnie słuchałam jej w innym wymiarze:)
a teraz do roboty
Ostatnio edytowane przez Corka_Browara ; 22-05-2012 o 07:06
Jimi
Doszło do mnie, że jakoś umknął nam nawet żelazny dotychczas punkt KIMB-u, czyli autoprezentacja uczestników. Ale jak tak patrzę na zbiorczą fotkę, to stwierdzam z satysfakcją, że wszystkich zdjętych jestem w stanie zidentyfikować, także nowych KIMB-owiczów, a nawetZamieszczone przez Browar
więc może to jest słuszna drogaZamieszczone przez jimi_
![]()
Tego punktu obrad naprawde mi brakowało. Koniecznie chciałem się dowiedzieć jaka jest etymologia jednego z nicków, mianowicie: "MamciaDwaChmiele". Z racji wieku i wyglądu bardziej by mi pasowało "CórciaDCH". Niestety,zapytać nie pozwoliła mi wrodzona nieśmiałość i skromność!
Bunkrów też nie było.... ale i tak było zajebiście!!! + P....
"Człowiek, narodzony z niewiasty, dni krótkich jest i pełen kłopotu" Hi 14.2
Nie byłeś Pastorze jedynym, którego to nurtowało
Ot i cała geneza znajduje się tutaj:
http://forum.bieszczady.info.pl/show...l=1#post128083
Dodam tylko, że autorem nicka jest Miejscowy.
Właśnie wróciłem, więc wreszcie mam okazję odwzajemnić pozdrowienia koleżanki z biwaku.
Domek złożyłaś z kobiecym wyczuciem - w ciągu następnych dwóch godzin dwie niewielkie burze się zdarzyły.
Pozdrawiam także KIMB-owiczów i dziękuję za miłe towarzystwo.
ps.
- papierochy paliłem swoje,
- do jednego pieroga się przyznaję (dla towarzystwa)
Pozdrawiam
Mundek
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)