Sobota - dzień kulminacyjny. Lekki słoneczny poranek i lekki poranny rozruch, więc naznosiliśmy wody do studni w rezydencji Mavo.
Przy okazji okazało się nie ma sir Bazyla. Niestety dopadła go choroba gorgańska - a taki fajny chłop z niego był - ale odkąd wyrusza w trasę o 5-tej rano to już nie ma dla niego ratunku.
Pojazd przemieścił pierwsza grupę w miejsce zgrupowania w Tarnawie. Po drodze kolejne forumowe spotkanie, tym razem na drodze stanęła Jimi.
Logujemy się w hoteliku i teraz trudne zadanie : trzeba coś wymyślić.
W tym celu jedyny w okolicy wykwalifikowany przewodnik od tras lajtowych sięgnął po mapę
.
hm12P1030407.jpg
Myśli i myśli i ...wymyślił : nie ma co kombinować, pójdziemy na Czubę
- ale jak tam trafić ?
- najlepiej po śladach ostatniego rimbowania.
- łatwiej powiedzieć , trudniej zrobić.
Przez te parę miesięcy leśnicy utworzyli nowe drogi które skutecznie mylą wytrawnych traperów.
Ostro pod górę przez las, ale czy to ten sam las ? jesienią jakieś inne barwy go zdobiły ?
.
hm12P1030414.jpg
.
Zakosami i chaszczami pniemy się ciągle pod górę, alby na grani wypaść nagle na polankę.
Tak, to ta sama polanka, na której jesienią biliśmy rekord w leżeniu na trawie.
.
hm12P1030419.jpg
.
Piękna polanka z pięknymi widoczkami , więc zaczyna się zabawa : co tam Panie widać w oddali ?
A może by tam dotrzeć ?
Ale jak tu myśleć o chodzeniu po górach kiedy jeden z kolegów ukrywający się na co dzień pod nazwą Miejscowy zupełnie się nie przygotował.
W sandałkach !
może jeszcze w szpilkach by się chciało ?
.
hm12P1030454.jpg
.
Jak to chodzić w tak nie profesjonalnym towarzystwie. Przeczytał by se biedula na forum wątek o tym jakie powinny być buty na Bieszczady to by wiedział. Przecież ten wątek ma tylko 23 strony i trwa jedynie 5 lat.
Co innego inny kolega , prawidłowo obuty , który ani się nie obejrzał a już go wyniosło na Bukowe
.
hm12P1030439.jpg
.
leżąc na trawce na Bukowym skupiłem się na trawce z pejzażem horyzontalnym (trochę nie banalnym)
Ale czy można w parku leżeć na trawce ?
.
hm12P1030440.jpg
.
ale ileż można leżeć na trawce wpatrując się w kolejne odsłony zieloności
podczas gdy oni tam już kimbują ?
hm12P1030449.jpg
czas zmierzyć się kulminacją.


Odpowiedz z cytatem