...ja już stary dziad jestem,tak- macie stu procentową rację,przesiadaja się na rowerki...rechabilitacyjne,tylko wszędzie gdzie jestem...w parkach,lasach...masa babć i dziadków,ale nie na rowerach a z kijkami,choćby ostatnie dwa wypady do Kampinowskiego Parku...mijałem kilka grup emerytów...
Ku...wa,nie...mnie nie stać,a na co ja pracuję...a że jestem kumbinator straszny i mam cały czas kontakt ze studentami a sporo bidulek jest,więc bez problemu zaraz się dogadam...będzie niósł mój duzy plecak,a ja pełen luz z kijeczkami...jedziem w biesy!
...zarobi sobie chłopak trochę i przy okazji też zwiedzi i złapie kondycji......mógłbym jezdzić w biesy co miesiąc spoko,tylko po co,jestem już taki marny typ zmysłowy,że ciągle wymyślam sobie różne rozrywki i zajęcia a jedynie tak się ukierunkować na te górki,to zbyt nudne by się stało...
no to trzymajta sie!


Odpowiedz z cytatem