Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
Żeby się tylko nie skończyło jak we wspomnieniach Rafała Dominika
Nie, tak by się nie skończyło, bo mój pomysł na rozwój turystyki bieszczadzkiej opiera się na kopi tele-pizza.
Turysta wędrujący niebieskim szlakiem zamawia przez telefon 2*żywiec + 1 tyskie w określone miejsce, np na Okrąglik na godz 13-stą.
Przyczołguje się tam resztkami sił a tam już piwo czeka. Płaci kartą i po uzupełnieniu płynów rusza dalej bez potrzeby schodzenia do wsi.
Dzięki czemu można zachwycać się dziką bieszczadzką przyrodą bez zbędnych przerw.