Jimi o to właśnie chodzi:). Ja również spacerowałam Wetlińską spotykając 2 osoby i to samo było z Tarnicą. Trzeba poznać trochę te góry i się w nich zakochać żeby wiedzieć co gdzie jak i kiedy chociaż mniej więcej. Dlatego Creamcheese ma racje że nie ma co się denerwować niepotrzebnie.
Jak ktoś chce coś zdobyć bo nikt tam wcześniej nie był i robi to dla tzw lansu to jego problem,ale uważam że nie ma potrzeby brać sobie takich rzeczy do serca.
Rankingom zdecydowanie mówię tak.


Odpowiedz z cytatem