Nie, to nie na Trójmorskim Wierchu. To fragment wschodnich zboczy grzbietu pomiędzy Śnieżnikiem a Małym Śnieżnikiem, który dziwnym trafem znalazł się w granicach Polski (dziwnym, bo zazwyczaj granice prowadzi się samym grzbietem wododziałowym, a nie po jego zboczach - widocznie na tym odcinku tak historycznie biegła dawna granica Śląska ustalona jeszcze w XVIII wielku pomiędzy Austrią a Prusami). Tak jak napisałem wcześniej, po dokładniejszym przyjrzeniu się mapie Masywu Śnieznika z łatwością odnajdziesz fragment terenu, o który mi chodzi. Na niektórych mapach widoczne są nawet jeden lub dwa cieki wodne (w zależności od mapy) mające swój początek jeszcze po polskiej stronie granicy, a które następnie łączą się już w Czechach (a raczej na Morawach) i wpadają w dolinie do rzeki Morawy (co ciekawe, na czeskim serwerze mapy.cz w największym zoomie na Masyw Śnieżnika widoczne są aż cztery cieki źródliskowe w tym rejonie, ale wszystkie one zaczynają się według w/w mapy dokładnie na samej granicy polsko - czeskiej. Przypuszczam, że autorzy tych map nie zwróclili uwagi na poziomice i przyjęli, że granica przebiega podobnie jak wszędzie indziej także i tu wododziałem
).



Odpowiedz z cytatem