Z 350 i z 500m n.p.m., ale bardzo istotne jest też położenie, zwłaszcza ekspozycja i podłoże. Mniej więcej do 400-450 udaje się wszystko, włącznie z brzoskwiniami. W otoczeniu lesniczówki mam jabłonie, grusze, śliwki i czeresnie. Jabłka , gruszki i sliwki dość przyzwoicie rodzą. Czereśnie kiepsko, nawet dzikie. Panuje u mnie dość chłodny mikroklimat.