jajakiekolwiek góry, to mam w zasięgu wzroku, ale w Bieszczady, to mam aż ponad 60 km,
ale to też jest problem; nie docenia się tego co się ma tak blisko;
w tych bliskich mi górach, o których tak ciekawie Basia opowiada, nie byłem.
jajakiekolwiek góry, to mam w zasięgu wzroku, ale w Bieszczady, to mam aż ponad 60 km,
ale to też jest problem; nie docenia się tego co się ma tak blisko;
w tych bliskich mi górach, o których tak ciekawie Basia opowiada, nie byłem.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)