To ja dodam jeden detal z kościoła w Stryju. Kornela jednego w okolicach forumowych mamy, może szanowny papa przekaże mu pozdrowienia
kornelowi.jpg
To ja dodam jeden detal z kościoła w Stryju. Kornela jednego w okolicach forumowych mamy, może szanowny papa przekaże mu pozdrowienia
kornelowi.jpg
Czterech panów B.
I przeklinaliśmy i cierpieliśmy... ale warto było :)
Ale już już nie przeszkadzam, zajmuję pozycję strategiczną na końcu szeregu i czytam opowieść Wojtka
nie złą wyrypę zafundowaliście sobie .. pięknie ,to jest TO , gratuluję i zazdroszczę Wam.![]()
Wojtek dobrze to zrelacjonował ... szkoda,że nie ma więcej dni do relacji
a Bubie
jeden z pięciuto ...
http://forum.bieszczady.info.pl/show...i...2009/page2
ps. widzę ,że pokrycie dachu naprawili .
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Hotele, głuszce.. nie znałem Gorganów z tej stronySuper wycieczka, czekam na relację ustną na rzeszowskim spotkaniu.
a ta chatka z ostatniego zdjecia to gdzie?![]()
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Na grzbiecie Matachów, sam początek trasy. Chatka jest zaznaczona na mapie z pierwszego postu i nasze zejście do niej też.
Czterech panów B.
dzieki! widzialam kiedys ta chatke z daleka, ale niestety ekipa tak gnała ze nie mialam kiedys podejsc i teraz juz chyba piaty raz sie o nia pytam- bo jakos z kazdej strony wyglada inaczej
chyba mamy podobne mapy a ja na mojej cos nie widze nigdzie znaczonej chatki- schronu turystycznego. Nad potokiem Kieputa , w gornym biegu mam znaczony budynek nieopisany, tam gdzie zaczyna sie torowisko kolejki. Troche nizej sa tez na mapie budynki pracownikow lesnych, ale to tam gdzie potok Kieputa łaczy sie z drugim potokiem i jest juz opisany jako Łomnica. Sciezka z polowy odleglosci miedzy slupkiem 39 i 40 schodzi gdzies w polowie miedzy tymi dwoma grupami budynkow..
A przy tym hotelu Kieputa widzieliscie jakies slady drogi/blotnej koleiny prowadzacej od strony doliny Łomnicy? bo jak tam bywaja czasem drwale to oni zwykle z plecakiem pieszo nie chodza i drewna nie nosza na plecach... Wzdluz potoku Łomica na mapie jest znaczona tylko zanikajaca sciezka.. Ja szlam wzdluz potoku Łomnica tylko pare km za Darów i tam wciaz byla dobra droga dla gruzawikow.. Ciekawe czy ona idzie az do hotelu Kieputa? bo chyba z innej strony drwale nie maja tam chyba szansy dojechac? bo sie zastanawiam jak wyglada tam szansa na stopa letnia porą?![]()
Ostatnio edytowane przez buba ; 10-05-2012 o 11:24
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
6 dni praktycznie bez piwa, wstawanie o 5-tej rano - niezły hardcore, nie znałem Was od tej strony. szacun.
o ptaszek super chyba go nie zjedliście:))
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki