Pokaż wyniki od 1 do 10 z 21

Wątek: Kajam się

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar iaa
    Na forum od
    09.2008
    Rodem z
    Podkarpacie
    Postów
    465

    Domyślnie Odp: Kajam się

    Nabywszy się przyrodniczo i estetycznie poderwaliśmy plecaki i hajda wzdłuż potoku śladem starej drogi ku źródłu /przynajmniej tak nam się wydawało/.
    Planowo mieliśmy tu wrócić na światło zachodzącego słońca, a rano na światło wschodzącego słońca. Rzadko realizujemy plany.
    Że idziemy drogą ku cywilizacji, łatwo można było wnosić po naturalnych naroślach:
    PR22.jpg
    Pierwsze, leżące w poprzek drogi pnie, stanowiły niezłą frajdę przy przeczołgiwaniu się górą lub dołem. Gdy połączyły siły z rozmiękłym śniegiem, maskującym różnokształtne kamienie, gimnastyka artystyczna się skończyła. Trzeba nam było uciekać ostro ku górze. Uciekać – tak, to wieloznaczne słowo.
    Śnieżyce wyjaśniały pochodzenie swej nazwy,
    PR26.JPG
    dzień chylił się ku końcowi, a nadzieja o dojściu na przełęcz umierała ostatnia.
    PR25.jpg
    Stok po drugiej stronie potoku nie pozostawiał złudzeń na szybkie wyjście z opresji.
    Decyzja o próbie wdrapania się po zboczu bezpośrednio na grzbiet była dobra. Po wychłostaniu skóry przez młode i nieubrane buki, zanurzyliśmy z radością nogi w wysokiej borowinie i zeszłorocznej trawie.
    Potem jeszcze gonitwa za słońcem, które było za szybkie i decyzja, że rozłożony namiot trzeba złożyć, bo dalej jest lepiej.
    A i jeszcze niedokończona próba spalenia połoniny. Jeden ludź to nawet spał pod gołym…, ha!

    Fifto w ciszy, z całym niebem nad głową i wsiami w dolinach…
    Jakieś marzenia o fotografii nocnej i wschodzie słońca, bo może to, co zamajaczyło w ostatnim świetle,…
    Wreszcie: Ach, śpij bo właśnie, księżyc ziewa i za chwilę zgaśnie”.

  2. #2
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Kajam się

    Cytat Zamieszczone przez iaa Zobacz posta
    [FONT=&quot]Stok po drugiej stronie potoku nie pozostawiał złudzeń na szybkie wyjście z opresji.
    Decyzja o próbie wdrapania się po zboczu bezpośrednio na grzbiet była dobra.
    Czytam i oglądam zdjęcia. I znów czytam. Ja mam takie zboczenie, że zawsze próbuję odgadnąć, dokąd i którędy wędrował autor opowieści. Do wodospadu sprawa jest jasna. Teraz myślę sobie, na który to było grzbiet - bo można na dwa a nawet na trzy

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Co to się porobiło !
    Przez Basia Z. w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 84
    Ostatni post / autor: 25-02-2009, 17:11
  2. Odpowiedzi: 65
    Ostatni post / autor: 22-11-2007, 14:53
  3. Odpowiedzi: 38
    Ostatni post / autor: 13-06-2005, 09:07
  4. Poznajmy się
    Przez skuter28 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 108
    Ostatni post / autor: 19-12-2004, 00:28
  5. odmeldowuję się!
    Przez Szaszka w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 11-05-2003, 14:09

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •