Jak zwykle przeczytałem jednym tchem.... Szkoda, że jednak nie starczyło Wam czasu na Naddniestrze i jary koło ukraińskiego Zagniotkowa... . No ale cóż, czas nie jest z gumy. Może tak jak napisałaś, następnym razem.
P.S. Relacja super jak zwykle, ale na Boga... nie pisz proszę Międzybórz przez "rz"! Wiem, że to może wyglądać na chamskie czepianie się, ale ja na prawdę nie jestem z tych "czepiających"! Nie przywiazuję np. wagi do tak nieistotnych szczegółów, jak gdyby np. ktoś napisał, że Pikuj ma 1410, 1409, czy 1406 metrów - tak jakby było to wiadome na pewno - jaką miał mapę, tak z niej spisał, a mapy podają na prawdę różnie (wynika to oczywiście z błędu pomiarów), a forum to nie encyklopedia... .Ale etymologia nazw miejscowych to mój, no można powiedzieć "konik". Otóż ukraiński Międzybóż (lub Międzyboż) w przeciwieństwie do polskiego dolnośląskiego Międzyborza wywodzi swoją nazwę od zbiegu dwóch rzek - Bohu (zwanego tez Bugiem Południowym - po ukraińsku Piwdiennyj Boh) i Bużka, pomiędzy którymi zbudowana została twierdza. Jak wiadomo "g" wymienia się na "ż", a nie na "rz". Nazwa nam bardziej znana, czyli wspomniany wcześniej dolnośląski Międzybórz wywodzi, jak łatwo się domyśleć swoją nazwę od położenia między borami (dawny Medzibor, którą to nazwę Prusacy w XIX wieku w swojej akcji niemczenia dawnych polskich nazw przechrzcili na Mittenwalde, które zresztą znaczy prawie dokładnie to samo).


Odpowiedz z cytatem