komplet zdjec z wyjazdu znajduje sie na stronce (wszystkie albumy)
https://picasaweb.google.com/bagienny.powsinoga
komplet zdjec z wyjazdu znajduje sie na stronce (wszystkie albumy)
https://picasaweb.google.com/bagienny.powsinoga
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Ten sam wyjazd z punktu widzenia innych uczestnikow: Ady i Abama:
http://www.podrozeady.com/moldawia.html
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Pozdrowienia dla Ady , Adama i Małej !!![]()
pomidorki- zaręczam- PYCHA !!! ...chociaż z wyglądu - paskudnie dość ,jak stare, rozplaćkane pomidory.
Nie wiem, czy akurat tylko takie słoiki. U leśniczego były w piwnicy takie ogromne słoje. I chyba na normalne zakrętki
Oczywiście te pokrywki są mniej wygodne niż twisty, ale - sama wiesz - mają klimat
No i jednorazówki.
Ja męczyłem je otwieraczem do butelek (takim z 2 ząbkami).
pozdrówka :-)
buba - gadaliśmy...widocznie uciekło ci z pamięci...te zakrętki były bardzo popularne w ''demoludach''. Pamiętam jak ojciec otwierał takowym otwieraczem słoiki na Węgrzech czy w Bułgarii...
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
no nic...trzeba kupić![]()
..albo użyć siekiery, łomu , saperki czy gwożdzia i cegłówki
![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)