T.P. wyszperałam taki opis moich biebrzańsko - szkolnych emocji. Pobywałam tam na praktykach torfowych. Pozdrawiam.

Wspomnienia szkolne.

Chyba otworzę album pamięci,
bo widok z okna mam nieciekawy.
Obrazek wyjmę co oczy nęci,
tak jak biebrzańskie pachnące trawy.

Tam z mgieł porannych łoś się wynurzał
jak szybki żagiel, tnąc ich opary,
po tym jak przeszła gwałtowna burza
chłoszcząc ulewą rdzawe moczary.

Cicha nadzieja, ze w Augustowie,
trafem szczęśliwym kogo chcę spotkam,
bo wszyscy święci i aniołowie
o tym słyszeli na ścieżce rozstań.

Choć czarno-białe wyciągam zdjęcia,
wszystko się barwą skrzy dookoła,
taka radosna, taka młodzieńcza
moja elbląska - torfowa szkoła.