Pikuj na 6 dni rozłożony - tylko pozazdrościć.
A ten ostatni dzień to kwintesencja ukraińskich Karpat. Znaleźć i zagubić się w żywym skansenie to poczuć ten niepowtarzalny klimat..
A kafe Beskid to już od dłuższego czasu jest notorycznie zamknięty.
Dzięki za relację.