Miło było przeczytać, pooglądać i powspominać...
Bo choć przez inne wędrowałam okolice to klimat podobny, nawet wrażenia bliskie...psioczenie na wodę lejącą się z nieba potem na żar z nieba i brak wody polewającej ciało;-) błądzenie-odkrywanie, luksus namiotu z widokiem, zachwyt nad przestrzenią i samotnością, radość ze sklepu i ludzi...
Czas wyciągać mapę!![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)