Sorry że tak się rozpisałem ale biebrzańskie okolice to moje ulubione okolice a leniwe pływanie dobrze zaopatrzonym w wiktuały i napitki kajakiem przebija atrakcyjnością góry..
Jak dla mnie to ta relacja by mogla byc jeszcze trzy razy dluzsza- tak milo sie czyta i oglada!
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "