Lądek sie nam na tyle spodobal ze zapewne tam jeszcze nie raz wrocimy. Miejscowi nam np. opowiadali o jakis ruinach kosciola w centrum- i koniecznie musimy je zwiedzic. I wogole powloczyc sie uliczkami i w zaulki pozagladac na spokojnie
Raczej nie mam specjalnej atencji do szlakow wiec rozne takie modne ostatnio pielgrzymki za ich znakami raczej do mnie nie przemawiaja... A do Prudnika niewykluczone ze niebawem zajrze- lubie wogole tamte okolice- np. ruiny palacu w Łące Prudnickiej nam sie dwa lata temu baaardzo udaly!
A ja chyba w czwartek bede w Opolu- na nalesnikach a potem moze w jakiej spelunieJakbys mial czas i podeslal na PW jakis kontakt telefoniczny to moge potem wyslac info gdzie siedzimy czy o ktorej godzinie siedziec bedziemy




Odpowiedz z cytatem
w tych rejonach to chyba zadnej sciezki nie oszczedzili i jakims szlakiem musiali uciapac ...
Zakładki