A ja podobnie jak don Enrico, choć nie kierowałem się kolorem a wielkością...wszedłem do sklepu i kupiłem pierwszy, duży plecak jaki zobaczyłem (f7 pro - bango 85). Mam go od 7 lat, chodzę z nim po górach przeciętnie 50 dni w roku (często "na ciężko") i jakoś daje radę...pomimo wieku (mego a nie plecaka).
Więc może nie ma co, gitarzystko, kombinować i przekombinować, szukać cudów na kiju, szczególnie jeśli wyjazdy Twoje mogą być okazjonalne, rzadkie i krótkie. Pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem
