Nie padakuj..początki są ciężkie. Szedłem w maju z 10-cio osobową grupą "dyletantów" w Biesach. Kto z nich zechce iść jesienią?- nie wiem, ale warto pokazać to co jest dla mnie, dla Ciebie najpiękniejsze...niech choć jeden z nich pójdzie dalej. Pozdrawiam