12 lat jezdze regularnie...a juz w drugim sezonie biorac pod uwage lipiec wiedziałem ze nadmiar ładunku tylko rozprasza...na spiwory nie trzeba wydawac koszmarnych pieniedzy..zwłaszcza latem...chyba ze jestescie zmarzluchami.;-)..w 2005 roku byłem w sierpniu spałem tylko w ubraniu na karimacie z plecakiem pod głowa i tylko raz chowałem sie przed deszczem pod dachem w jakiejs szopie co nie było jak sie okazało zbyt madre bo dach ciekl a podłoga była wylozona jakims linoleum co poskutkowalo tym że obudzilem sie z pieknego snu ze jestem kaczka.... w duzej kałuzy...zamiast dobrych spiworow kupcie sobie ładowarke sloneczna do telefonu;-)inna historia jezeli macie zamiar zaliczyc jesien lub zime...wtedy dobry spiwor jest dobra inwestycja..jak sie zaszczepicie gorami...to i tatry zaliczycie...a tam juz inna bajka...37 lat mieszkam na podhalu wiec ciut wiedzy posiadam;-)


Odpowiedz z cytatem
