Pokaż wyniki od 1 do 10 z 19

Wątek: Pierwszy wyjazd w Bieszczady. Zakup namiotu i śpiworów.

Widok wątkowy

  1. #15

    Domyślnie Odp: Pierwszy wyjazd w Bieszczady. Zakup namiotu i śpiworów.

    ja jestem zadowolona ze swojego domku - Hannah Troll S. nigdy mi nie przemókł. plecak i wszystkie swoje rzeczy zostawiam jednak w środku namiotu, nic nie zostawiam w przedsionku - po pierwsze dlatego że przedsionek rzecz jasna nie ma podłogi więc wydaje mi się że rzeczy mi namokną rosą a po drugie z uwagi na lisy (widziałam takiego jednego jak sąsiadom rzeczy porozwalał po całej łące aż sznurówki od butów fruwały :> wydaje mi się że w instrukcji jest napisane że jest na 2/3 osoby. według mnie jest na max 2 osoby (z plecakami 70l w środku) ale zupełny komfort jest na 1 osobę ;P
    według mnie rozbija się go bardzo prosto, jedna osoba może go rozłożyć w 5-7 minut (nawet nocą). później tylko kwestia wymodelowania -odpowiedniego naciągnięcia linek i wyrównania tropiku.
    Mamcia, jak tropik jest mokry od wewnątrz? Nie przypominam sobie. Wiadomo że mokry jest od zewnątrz bo osiada rosa jak na wszystkim. Więc tak czy siak czekam aż tropik obeschnie, to kwestia momentu.
    Wydaje mi się tylko że mój tropik ma jakąś wadę techniczną bo nigdy w jednym rogu nie chce mi się naciągnąć na maxa (w złym miejscu jest pętelka na śledzia) ale jakoś nigdy mi to problemów nie narobiło, kwestia estetyki.
    no ale ma jedną poważną wadę - KOLOR! :D zielony wydawałoby się że fajnie ale zawsze jest obsrany przez ślimaki i to ściąganie tych mięczaków z rana, mmmm.. :)

    generalnie wydaje mi się, że nie tyle parametry co umiejętne, właściwe rozłożenie namiotu świadczy o suchym śpiworze w nocy. ważne tylko żeby miał 2 części - właściwą i tropik. a jak je dobrze naciągniesz to żaden namiot nie powinien przemoknąć :> wydaje mi się że nie ma problemu czy linka ma jedno czy dwa zaczepy o namiot -jest to tylko ułatwienie ale i bez niego można dobrze naciągnąć namiot a przynajmniej z jednym zaczepem jest o połowę mniej roboty z sznurkami.
    pamiętam jak kiedyś była mega wielka ulewa (chyba największa w jaką spałam w namiocie), miałam jakiś namiot za 30 zł z tesco :D miotało nim na wszystkie strony. na drugi dzień było masowe suszenie śpiworów przez sąsiadów a ja tylko otarłam delikatnie zroszoną twarz z uśmiechem :>
    Ostatnio edytowane przez Corka_Browara ; 12-06-2012 o 00:26
    Jimi

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Pierwszy wyjazd w Bieszczady
    Przez szyszy w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 06-04-2013, 14:12
  2. Pierwszy wyjazd w Bieszczady.
    Przez lilelo w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 07-06-2012, 16:47
  3. Zakup namiotu
    Przez admin w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 05-04-2009, 01:15
  4. Zakup sprzętu na wyjazd
    Przez hollow w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 02-07-2008, 14:35
  5. Co polecacie na pierwszy wyjazd w Bieszczady??
    Przez Fazi w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 08-06-2005, 23:29

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •