Pokaż wyniki od 1 do 10 z 60

Wątek: Rowerem od Sanu do Czeremoszu wzdłuż łuku Karpat

Mieszany widok

  1. #1
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Rowerem od Sanu do Czeremoszu wzdłuż łuku Karpat

    fajnie sie zaczyna!!!! czekam na ciag dalszy!

    Widze ze nie tylko nam na Podlasiu dolewalo.. czerwiec mowili, slonce i trudne do wytrzymania upaly...

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Po drodze Drohobycz. Na rynku wielki banner ze Stefanem Banderą. Rozmawiamy parę minut z napotkanym, miejscowym właścicielem sklepu obuwniczego i odzieżowego. Zauważa, że spoglądamy na Banderę. W trzech zdaniach tłumaczy nam: na Ukrainie są 24 obwody (województwa). W trzech z nich Bandera jest uznawany za bohatera, w siedmiu za bandytę. W pozostałych, nie wiedzą kto to był. On nie ma czasu się tym zajmować, bo musi dbać o zaopatrzenie sklepów. Właśnie wrócił z Łodzi z towarem.
    Dobre podsumowanie

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Pytamy, z którego peronu będzie odjeżdżał nasz pociąg. Pani nie wie jeszcze. Będzie to wiadome kilka minut przed przyjazdem. Zapowie przez głośniki. W ostatniej chwili okazuje się, że pociąg przyjedzie na ostatni peron.
    zupelnie jak we Wrocławiu
    Ostatnio edytowane przez buba ; 13-06-2012 o 16:11
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  2. #2
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Rowerem od Sanu do Czeremoszu wzdłuż łuku Karpat

    Rano mamy jechać na przełącz Beskid w głównym grzbiecie Karpat. Przed godziną 4 powinniśmy się stąd ruszyć, bo wtedy odjeżdża stąd pierwszy pociąg do Mukaczewa a leżymy obok okienka kasy biletowej. Rano znowu leje, jedziemy więc tym pociągiem do Wołowca. W Wołowcu na stacji duży ruch. Na peronie mnóstwo ludzi z koszami, pudłami i bańkami truskawek, przywiezionych z Mukaczewa – tutejsze jeszcze nie dojrzewają.



    Czekamy z wyruszeniem w trasę, aż przestanie lać. W końcu ma być tydzień pięknej pogody, więc za chwilę przestanie, jeszcze tę godzinkę można przeczekać. Śpimy sobie na ławkach. Około siódmej przestało lać i tylko tak sobie kropiło. Ruszamy. Dzisiaj czeka nas kilka dolin pomniejszych rzek oraz trzy przełęcze. Droga cały czas przebiegać będzie granicą między jakimiś pasmami górskimi: po lewej Bieszczady Wschodnie, potem Gorgany, po prawej Borżawa, potem Krasna. Celem jest Ust Czorna, czyli przed nami jakieś 130 km. Jedziemy nie spiesząc się ale i nie przystając na dłużej. Pogoda jest małofotograficzna. Jedna przełęcz 700-z-hakiem, Miżgiria, przełęcz 900-z-hakiem, Synewir, Negrowiec, w końcu Kołczawa.


    Tutejsza mapa pokazuje, że od Kołczawy mamy do Niemieckiej Mokrej ok. 13 km szeroką drogą. Potem tylko 10 km w dół, przez Ruską Mokrą do Ust Czornej. W Kołaczewie kulbaczymy więc pojazdy przy barze, pijemy powoli kawkę, zagryzamy ciasteczkami z marmoladą, potem oglądamy miejscowe zabudowania i pomniki. Pogoda nadal lekko barowa.




    A oto ta mapka, według której za 1,5 godziny będziemy na miejscu.


  3. #3
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Rowerem od Sanu do Czeremoszu wzdłuż łuku Karpat

    Asfaltowa droga z Kołczawy do Niemieckiej Mokrej szybko straciła asfalt i zamieniła sie w błotko i koryto potoku.




    Potem stanęła dęba...

    Aż w końcu, pokonując ok. 8 km w ponad dwie godziny stanęliśmy na przełęczy Przysłop między Strimbą w Gorganach a Krasną (926m).
    Lekko nie było, ale teraz już będzie tylko w dół.


  4. #4
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Rowerem od Sanu do Czeremoszu wzdłuż łuku Karpat

    Wprawdzie przepowiednia z mapy, że będzie droga, nie sprawdziła się, ale za to nieco wcześniej znaleźliśmy się w prawie prawdziwych górach.
    Z przełęczy schodziły na dół dwie drogi. Wybraliśmy mniej błotnistą. Błotnistość mniejsza nie trwała jednak długo.

    IMG_6011.jpg IMG_6016.JPG IMG_6017.jpg IMG_6018.JPG IMG_0922.JPG
    Ostatnio edytowane przez Wojtek Pysz ; 13-06-2012 o 19:03 Powód: liter.

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: Rowerem od Sanu do Czeremoszu wzdłuż łuku Karpat

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Wprawdzie przepowiednia z mapy, że będzie droga, nie sprawdziła się, ale za to nieco wcześniej znaleźliśmy się w prawie prawdziwych górach.
    Z przełęczy schodziły na dół dwie drogi. Wybraliśmy mniej błotnistą. Błotnistość mniejsza nie trwała jednak długo.
    Wspaniała "robota" ...Podziwiam i zazdroszczę ,mimo błota.:)
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

  6. #6
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Rowerem od Sanu do Czeremoszu wzdłuż łuku Karpat

    W pewnym miejscu nie dało się już iść lewą strona potoku. Podwineliśmy spodnie, przenieśliśmy przez wode sakwy, potem przeprowadziliśmy rowery, potem montaż sakw i w drogę. Przeprawa była nieco emocjonująca, nurt potoku próbował przewrócić człowieka. A my, lekko drżąc z zimna, na pamiątkę dzielnie robiliśmy sobie zdjęcia.





    Gdy się okazało, że przejść przez potok będzie jeszcze kilka, ani nie podwijaliśmy nogawek, ani nie zdejmowaliśmy sakw a po trzecim przejściu przestaliśmy nawet robić zdjęcia.



  7. #7
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Rowerem od Sanu do Czeremoszu wzdłuż łuku Karpat

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Gdy się okazało, że przejść przez potok będzie jeszcze kilka, ani nie podwijaliśmy nogawek, ani nie zdejmowaliśmy sakw a po trzecim przejściu przestaliśmy nawet robić zdjęcia.
    Skąd ja to znam ?

    Cudowna opowieść, aż mi zal że akurat wyjeżdżam ale po powrocie wszystko sobie przeczytam

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar iaa
    Na forum od
    09.2008
    Rodem z
    Podkarpacie
    Postów
    465

    Domyślnie Odp: Rowerem od Sanu do Czeremoszu wzdłuż łuku Karpat

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    W pewnym miejscu nie dało się już iść lewą strona potoku. Podwineliśmy spodnie, przenieśliśmy przez wode sakwy, potem przeprowadziliśmy rowery, potem montaż sakw i w drogę. Przeprawa była nieco emocjonująca, nurt potoku próbował przewrócić człowieka. A my, lekko drżąc z zimna, na pamiątkę dzielnie robiliśmy sobie zdjęcia.


    Gdy się okazało, że przejść przez potok będzie jeszcze kilka, ani nie podwijaliśmy nogawek, ani nie zdejmowaliśmy sakw a po trzecim przejściu przestaliśmy nawet robić zdjęcia.

    (...)
    Ty to chyba lubisz, niezależnie na czym się przemieszczasz.
    WW24.jpgWW25.JPG

    Szacunek.

  9. #9
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Rowerem od Sanu do Czeremoszu wzdłuż łuku Karpat

    Jeden z rowerów, który przejechał tę trasę, jechał z nami po raz ostatni.
    A może go ktoś gdzieś kiedyś zobaczy?
    To ten trzeci z "linku gończego": http://m.pysz.org/rowery/

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Stare opuszczone domki wzdłuż szlaku.
    Przez stpn597 w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 37
    Ostatni post / autor: 22-11-2017, 22:36
  2. Pytanie o uczestników przejścia Łuku Karpat w 1973 r.
    Przez Krzysztof Jaworski w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 18-02-2013, 16:14
  3. Schengen - chodzenie wzdłuż granicy
    Przez Floydd w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 27
    Ostatni post / autor: 27-12-2007, 10:03
  4. Wzdłuż granicy
    Przez Wilczalapa w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 02-08-2007, 12:44
  5. Na biegówkach wzdłuż wąskotorówki?
    Przez Petefijalkowski w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 12-09-2006, 19:40

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •