Odp: Rowerem od Sanu do Czeremoszu wzdłuż łuku Karpat
Zamieszczone przez Wojtek Pysz
Gdy się okazało, że przejść przez potok będzie jeszcze kilka, ani nie podwijaliśmy nogawek, ani nie zdejmowaliśmy sakw a po trzecim przejściu przestaliśmy nawet robić zdjęcia.
Skąd ja to znam ?
Cudowna opowieść, aż mi zal że akurat wyjeżdżam ale po powrocie wszystko sobie przeczytam