Wlasnie jak mowa o Kołomyi to chcialam napisac ze spalam dwukrotnie w tym hotelu i mi sie bardzo tam podobalo!Zwlaszcza te stare drewniane toaletki ze skladanymi lustrami przefajne! A tu BaziaZ mnie ubiegla
Jak sie bywa w Kołomyi upalnym latem to warto sie tez wybrac nad Prut kolo mostu i sie wykapac. Bardzo mila rzeka, taka rozlana szeroko po kamykach w tym miejscu. Ale sa tez glebsze miejsca ze i poplywac mozna
Moze przyjechali kiedys, postali pod domem, powspominali swoich dziadkow, zrobili fotke i opisali na jakims swoim forum?
Tak daleko a historie ludzkie takie same...




Odpowiedz z cytatem