gratulacje, nowy towarzysz prezentuje się dobrze
a ja w międzyczasie odświeżyłem sobie stare plany.
Chciałem kupić ramę Meridy, ewentualnie Krossa (ale ciężko było dostać, teraz są), albo accenta - tanie dobre lekkie ramy.
Amortyzator - najchętniej Rebe (prawie kupiłem za jakieś psie pieniądze w wielkiej wyprz), teraz pewnie coś tańszego, coś w rodzaju Tory bym wybrał.
Koła chciałem mieć na wajchy, coby łatwo demontować do transportu,
Hamulce v-brake, ewentualny wariant rozwojowy, to tarczowy z przodu.
Reszta osprzętu, co najwyżej klasy alivio na początek.
Docelowo rower (górski) miał ważyć ~11 kilo.
PS a na dniach, przez jakąś uszczelkę, wydam na samochód tyle, że na ramę boplighta by starczyło i jeszcze by zostało..



Odpowiedz z cytatem