why? bieszczady to nie jest jakieś szczególne miejsce o niespotykanych nigdzie warunkachNa warunki bieszczadzkie- ciężko o dobry wybór.
mimo wszystko przy ciele może być cieplej a zwieszająca się temp przyspiesza działanieKupując kurtkę w sklepie turystycznym ważna jest świadomość ze wszystkie membrany działają na zasadzie dyfuzji (kłania się podstawówka i lekcje fizyki a nawet biologii, albo wikipedia). Chodzi o to, ze membrany działają zimą, kiedy pod pachami jest +36, a na zewnątrz -10 stopni. Latem, kiedy tej różnicy nie ma, a wilgotność na zewnątrz kurtki jest wysoka- membrany nie działają.
tak, bo nie pamiętają, że wszystko musi oddychać - począwszy od biustonosza- wtedy jest szansa że większość potu zostanie wydalona na zewnątrza potem krytykują "że przemaka". Mało kto pomyśli- ze to nie kurtka przemokła, tylko została zapocona od środka. [
po za tym o odzież należy dbać odpowiednio - prać w środkach odnawiających oddychalność a potem prać w impregnatach - sam biały jeleń to za mało
ja osobiście mam pelerynę przeciwdeszczową - najtańsze rozwiązanie a do tego lekkie /noszenia sztormiaka nie polecam/; porządne kurtki o dobrych parametrach /wodoodporność na poziomie powyżej 15000mm/ sporo kosztują
2000mm to bardzo mało - owszem jak będzie padać jakiś nieduży deszcz to może być ok ale w tych samych warunkach jak założysz plecak to może zacząć przemakać bo będziesz wywierać większe ciśnienie na membranę


/; porządne kurtki o dobrych parametrach /wodoodporność na poziomie powyżej 15000mm/ sporo kosztują
Odpowiedz z cytatem