Strona 7 z 14 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 70 z 137

Wątek: Polemika o wędrówce w pojedynkę

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar zbyszek1509
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Gostynin
    Postów
    810

    Domyślnie Odp: Polemika o wędrówce w pojedynkę

    Cytat Zamieszczone przez Jimi Zobacz posta
    Znalazłam kawałek łuski z czasów wojny. Szkoda, że nie była cała, bo właśnie potrzebuję takiej do chatki jako popielniczkę :)
    Były w zasięgu ręki na Łysym Wierchu, w zależności od potrzeby, do wyboru i kalibru.

    Popielniczki.jpg

    Podczas czytania Twojej relacji wracają wspomnienia z tamtych okolic. Jak widzę, to bezlistna pora roku pozwala na bardziej odległe widoki, których za kilka tygodni już się nie zobaczy. Dzięki Twojej relacji, nowe wiaty już mnie nie zaskoczą swoją obecnością:). Domyślam się, że tym razem Chryszczata nie ma szans i legnie u Twych, odzianych tylko w skarpetki, stóp:).
    Ostatnio edytowane przez zbyszek1509 ; 23-03-2014 o 12:52

  2. #2
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,439

    Domyślnie Odp: Polemika o wędrówce w pojedynkę

    21.jpg
    Dochodząc powolutku do szczytu, napotkałam wiele okaleczonych drzew. Patrząc na napisy pomyślałam -"Oho, moi ludzie tu byli. Ale bym ich pogoniła moim kosturem!".
    22.jpg
    Gdy doszłam do szczytu, zobaczyłam ławeczkę -"no to fajrant" -pomyślałam. Ławeczka z widokiem na durnego wieloryba.
    23.jpg24.jpg
    Będąc partyzantem posiliłam się runem leśnym, objadając się orzeszkami bukowymi.
    25.jpg
    Schodząc do przełęczy spotykałam wiele ciekawych, spróchniałych drzew.
    26.jpg
    Przed sobą ujrzałam Berdo, czyli górę, na którą za chwilę będę wchodzić.
    27.jpg
    Na przełęczy znów beztroski fajrant w słoneczku.
    28.jpg29.jpg
    Podreptałam sobie na Berdo. Tam zobaczyłam informację, która bardzo mocno wbiła mnie w ziemię!!! Na obu mapach czas schodzenia to 1:30 do Bystrego a na kierunkowskazie... 3:30 do Baligrodu. Szoooook!!! Zrozumiem, że pół godziny to odcinek Bystre - Baligród ale żeby na obu mapach machnąć się o całe dwie godziny!?
    30.jpg
    "Wędrujemy zarośniętą dzikim zielskiem drogą..." W.P.

  3. #3
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,836

    Domyślnie Odp: Polemika o wędrówce w pojedynkę

    Na Łysym sporo złomu ale nad Bobrowym, na Wierszkach jeszcze więcej.
    A najwięcej na Patryi.
    Ostatnio edytowane przez Browar ; 23-03-2014 o 16:21
    Pozdrav

  4. #4
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,691

    Domyślnie Odp: Polemika o wędrówce w pojedynkę

    Często słyszę od ludzi, którzy odwiedzili Bieszczady - byłem, tam, tam i tam, zobaczyłem już wszystko w tych Bieszczadach.
    Właśnie. Często rzeczywiście - w ich spojrzeniu na Te Góry - zobaczyli już wszystko. Jak wiele jest jednak punktów patrzenia pokazują relacje Jimi - chodzi sobie nie tak bardzo daleko, nie tak bardzo wysoko i nie tak spektakularnie widokowo, a wydaje się jakby była to podróż na inny kontynent. Świetnie się czyta

  5. #5
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,439

    Domyślnie Odp: Polemika o wędrówce w pojedynkę

    dzięki Zbyszek i Browar, mój guru chaszczowy :> w takim razie kiedyś przy okazji wybiorę się na Patryję po.. popielniczkę

    Asiu, o wielu słyszałam takich co w 4 dni przeszli całe Bieszczady hihihi. Ja właśnie dzięki temu forum zdaję sobie sprawę, że tak na prawdę to ja nigdzie nie byłam, no bo przecież nie byłam ani na Łysym, ani na Wierszkach ani nawet na Patryi...
    "Wędrujemy zarośniętą dzikim zielskiem drogą..." W.P.

  6. #6
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2009
    Postów
    756

    Domyślnie Odp: Polemika o wędrówce w pojedynkę

    Jak zobaczyłem Twoje nowe wpisy to myślałem, że nadszedł tak szybko czas na porachunki ze "starą rurą" . Walter też dał mi się we znaki, kiedy próbowałem pewnej wiosny gonić ekipę udającą się na Łopiennik a by trochę więcej zwiedzić trasę swą wytyczyłem przez Waltera. Ekipy nie dogoniłem, mocno na drugi dzień dawały się we znaki mięśnie nóg

    P.S. - To, co znalazłaś na popielniczkę by się nie nadawało - to odłamki pocisku. Całe ciężko to znaleźć bo jeśli jest w całości to przeważnie z niebezpieczną zawartością. Natomiast to, co na zdjęciu Zbyszka to szklanki szrapneli.
    A tak w ogóle to dlaczego relacja w tym dziale a nie relacji bieszczadzkich?

  7. #7
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,439

    Domyślnie Odp: Polemika o wędrówce w pojedynkę

    Długi, relacja jeszcze ma ciąg dalszy, troche zajmuje mi pisanie, dopiero przecież zeszłam z pasma Łopiennika Odnośnie popielniczki, wiele osób ma popielniczki z identycznych łusek, np. w kilku schroniskach i ja też taką chce :P Przecież to co na moim zdjęciu to jest to samo co na Zbyszka, tylko u mnie było połamane na pół. Odnośnie działu, na początku wątku było kilka (czyt. 2) niebieszczadzkich relacji, w zasadzie wątek zaczęłam od Beskidu Niskiego ale powstał z tego jeden cykl opowiadań o wędrówce w pojedynkę i nie chciałam go rozdzielać, bo tutaj nieistotne są pasma górskie ale właśnie sama idea, jaką jest wędrówka w pojedynkę, na którą składa się cykl różnych relacji. Właśnie wniosłam prośbę do zielonych o przeniesienie wątku ale wyłącznie w całości.
    "Wędrujemy zarośniętą dzikim zielskiem drogą..." W.P.

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar zbyszek1509
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Gostynin
    Postów
    810

    Domyślnie Odp: Polemika o wędrówce w pojedynkę

    Studenci już dawno temu w swojej bazie w Łopience wykorzystywali szklanki szrapneli jako popielniczki:).

    Popielniczki w bazie studenckiej.jpg

  9. #9
    Bieszczadnik
    Na forum od
    04.2011
    Rodem z
    Piastowy
    Postów
    571

    Domyślnie Odp: Polemika o wędrówce w pojedynkę

    znaczy, na tym Hruniu można się fajnie zgubić - ciekawa sprawa z tym wariującym kompasem - na pewno się tam wybiorę.
    A z milusińskich zwierzątek, czas już patrzeć pod nogi - dzisiaj pierwszy raz w tym roku żmiję widziałem - wyglądała na głodną

  10. #10
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,836

    Domyślnie Odp: Polemika o wędrówce w pojedynkę

    Cytat Zamieszczone przez Miejscowy Zobacz posta
    znaczy, na tym Hruniu można się fajnie zgubić - ciekawa sprawa z tym wariującym kompasem - na pewno się tam wybiorę.
    A z milusińskich zwierzątek, czas już patrzeć pod nogi - dzisiaj pierwszy raz w tym roku żmiję widziałem - wyglądała na głodną
    Na Hruniu gubi się idealnie :)
    Widziałem wczoraj kilka tysięcy jaszczurek, a z tą żmiją uważaj, dobrze że Cię nie zjadła, głodne żmije nie wybrzydzają
    Pozdrav

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Bieszczady w pojedynkę
    Przez hell_enka w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 21-06-2008, 10:36

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •