Hej Aniu !
Opis wędrówki świetny. też uważam, że do gór trzeba mieć szacunek.
Ale skarpety (sądząc ze zdjęcia) jak i pewnie buty to Ty masz raczej marne.
Mi, pomimo różnych różnistych przygód (często kończę turę wędrując potokiem) buty przemokły wielokrotnie, ale jakoś stopy nigdy nie zmarzły, kiedy cały czas szłam.
Może warto zainwestować 15 zł w zwykłe wełniane skarpetki "od baby", które wprawdzie gryzą, ale nawet mokre porządnie grzeją.


Odpowiedz z cytatem