Często słyszę od ludzi, którzy odwiedzili Bieszczady - byłem, tam, tam i tam, zobaczyłem już wszystko w tych Bieszczadach.
Właśnie. Często rzeczywiście - w ich spojrzeniu na Te Góry - zobaczyli już wszystko. Jak wiele jest jednak punktów patrzenia pokazują relacje Jimi - chodzi sobie nie tak bardzo daleko, nie tak bardzo wysoko i nie tak spektakularnie widokowo, a wydaje się jakby była to podróż na inny kontynent. Świetnie się czyta